Mając świadomość potrzeby kierownictwa duchowego zwłaszcza dla tych, którzy chcą świadomie rozpoznawać i doświadczać obecności i działania Boga w swoim życiu, a jednocześnie wielości pytań towarzyszących wyborowi kierownika duchowego oraz samej posłudze - proponujemy numer "Zeszytów Odnowy w Duchu Świętym", w całości poświęcony temu zagadnieniu.
Wielką potrzebą w rozwoju życia duchowego każdego człowieka jest kierownictwo duchowe. Wszyscy szczerze szukający Boga i podążający Jego drogami, odkrywają, że samemu, bez pomocy innych, doświadczonych osób, trudno dojść do celu. Łaską daną od Pana jest więc duchowy towarzysz naszej życiowej wędrówki.
Charakter relacji pomiędzy kierownikiem duchowym a penitentem wydaje się być bardzo specyficzny. W spotkaniu tych dwóch osób, ujawnia się cała złożoność człowieczeństwa, z jego zakorzenieniem horyzontalnym, ale przede wszystkim wertykalnym. W tej relacji, przenika się to, co Boże w człowieku, z tym co ludzkie i ziemskie.
Wielokrotnie w ciągu życia zastanawiamy się nad faktem naszego nawrócenia. Przychodzi to szczególnie podczas Wielkiego Postu, ale nie tylko wtedy. Ludzie, którzy starają się żyć Bogiem na co dzień niejednokrotnie częściej nad tym reflektują, lecz nie zawsze dochodzą do właściwych wniosków, a co za tym idzie, i czynów.
Poznanie i wypełnienie woli Bożej wydaje się być jednym z zagadnień, wokół których narosło najwięcej nieporozumień. Wielokrotnie w rozmowach słyszałem westchnienia pełne nadziei: "Gdybym tylko usłyszała od Boga, że mam wyjść za tego, konkretnego mężczyznę, to bym to zrobiła!".
O kierownictwie duchowym można powiedzieć wiele. Jednak dla mnie jest to rzeczywistość dynamiczna, którą czytam w odniesieniu do radosnych tajemnic różańca. Szczególnie zobaczyłam to na początku mojej drogi kierownictwa duchowego.
Kierownictwo duchowe, obok sakramentów świętych i liturgii, należy do podstawowych środków uświęcenia. Jest rozumiane jako indywidualna pomoc udzielana człowiekowi w dążeniu do doskonałości. Pismo Święte nie mówi wprost o potrzebie kierownictwa duchowego. Znajdujemy w nim jednak wzmianki o istnieniu takiej formy pomocy.
O szczerości, wskazywaniu kierunku i przekładaniu życia na Ewangelię, z ks. Wojciechem Pęcherzewskim, kierownikiem duchowym i duszpasterzem akademickim, rozmawia Agnieszka Strzępka.
Powróćmy kolejny raz do definicji Ćwiczeń, którą podaje św. Ignacy w pierwszym punkcie swojej książeczki: "ćwiczenia duchowne to przygotowywanie i usposobienie duszy po to, żeby się pozbyć nieuporządkowanych przywiązań, a gdy się ich już pozbędziemy, żeby szukać woli Bożej i odnajdywać ją w ułożeniu życia tak, by zbawić duszę" (CD 1).
W spotkaniu przy studni Jakubowej Jezus stopniowo pozyskuje zaufanie kobiety z Samarii i poprzez szczerą rozmowę prowadzi ją do głębszego poznania jej sytuacji duchowej po to, by mogła odkryć i przyjąć Jego samego jako Miłość, której daremnie szukała gdzie indziej. Kobieta nie zatrzymuje tej radości dla siebie, ale przyprowadza do Niego wielu innych.
Od kilkunastu lat towarzyszę ludziom jako kierownik duchowy w życiu codziennym, a od kilku pomagam w tej roli w rekolekcjach ignacjańskich. Jest to dla mnie zaszczyt i łaska. Długi czas jednak opierałam się tej posłudze, choć byłam proszona o takie towarzyszenie zarówno przez osoby świeckie, jak i duchowne.
Miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa (Rz 13,10b). Dekalog stale aktualny ? taka myśl zaczerpnięta ze słów św. Pawła przyświecała uczestnikom rekolekcji wakacyjnych dla grup Odnowy w Duchu Świętym diecezji szczecińsko-kamieńskiej, które odbywały się w dn. 18-23 lipca 2011 r. w Dobrej Szczecińskiej. Rekolekcje prowadził moderator diecezjalny Odnowy w Duchu Świętym ks. Henryk Marczak, który głosił homilie na temat: "Zamysł Boga wobec człowieka w świetle Starego Testamentu".